To naprawdę niezły prezent i każdy go doceni. W końcu kto lepiej niż my zna upodobania naszych bliskich?
Lubię bawić się w kuchni. Pod warunkiem, że mam na to czas, oczywiście. A najbardziej lubię przygotowywać różne słodkości.
Nauczona doświadczeniem pewnej pani, która została przyłapana na kradzieży w sklepie spożywczym i tłumaczyła się tym, że ma książkę kucharską,
w której wszystkie przepisy zaczynają się od słów: weź kilo mąki... nie chcę was wpędzać w kłopoty. Dlatego piszę, co jest potrzebne i nie sugeruję w jaki sposób to zdobyć.
Jeśli podobają Ci się moje propozycje, możesz je wykorzystać. Kiedy klikniesz na którekolwiek zdjęcie powyżej, zaprowadzi Cię na podstronę
zawierającą przepis i szczegółowe instrukcje wykonania. Z czasem dodam kolejne propozycje, ponieważ od niedawna fotografuję wszystko, co upiekę.
A może Ty też podrzucisz jakiś pomysł?
Napisz do mnie
aga764@wp.pl